Home PrawoMordercy prawa Sędziowie do wywalenia z zawodu: Tyszka Jacek, Warszawa

Sędziowie do wywalenia z zawodu: Tyszka Jacek, Warszawa

autor Admin
29 wejść

SSO JACEK TYSZKA – RESORTOWA TOGA
Ten Przypadek jest wyjątkowo drastyczny i makabryczny bowiem Elżbieta Jaworowicz i jej program Sprawa dla Reportera oraz jej tzw eksperci przygotowanymi z premedytacją kłamstwami o oszczerstwami m.in. Senator Lidii Staroń doprowadzili do choroby nowotworowej młodej doktor prawa chcąc się jej jako konkurentki pozbyć z programu . Sprawa z jej powództwa trafiła do sądu w którym natychmiast uwidoczniły się macki pani Jaworowicz nazwanej przez tygodnik Polityka jako najbardziej wpływowej kobiety w Polsce. Wiadomo że sądy w Polsce są wolne ,ale od sprawiedliwości. Szczególnie jest to oczywiste gdy chodzi o sędziego z komunistycznym rodowodem czyli z czasów gdy kurestwo moralne było i owszem ,ale cnotą. Wystarczy powiedzieć, że pierwszy uczciwy sędzia, który zobaczył nagonkę i manipulację przygotowanego odcinka Sprawa dla Reportera, zakazał emisji tego materiału, określając go jako „lincz i nagonkę”. Ale publiczna TV menda nie przejmuje się takimi błahostkami jak niezależni sędziowie, więc prawomocne postanowienie sądu zostało zignorowane. Uczciwy sędzia szybko poszedł w odstawkę, a jego miejsce zajął komunistyczny sędzia resortowy, który dyspozycyjność wobec władzy wyssał obciągając prezesowi TVP . Jest to sędzia w trzecim pokoleniu, którego dziadek – Julian Tyszka – w latach …stalinowskiej zbrodniczej żydokomuny wydawał dyspozycyjne wobec PRL-owskiej władzy wyroki. Jest to szczególny przykład sędziego, który czuje się nadzwyczajną kastą – człowieka przekonanego o swojej absolutnej bezkarności, pozbawionego etyki i skupionego wyłącznie na swoim awansie, który obiecała mu obecna władza w zamian za dyspozycyjność.
Gdy tylko Jacek Tyszka dorwał się do sądzenia tej sprawy, zaczął od zmiany decyzji swojego poprzednika, wskazując, że można publicznie rozpowszechniać oszczerstwa i kłamstwa pod warunkiem, że autor kalumnii nie ukrywa swoich personaliów, ponieważ mamy wolność słowa. Co też powielając powtarzam zasłyszaną opinię że jest on pedałem!
Potem było tylko gorzej. Sędzia nie pozwalał poszkodowanemu na zajmowanie stanowiska, tłumacząc, że akta są i tak obszerne. Gdy świadkowie – klakierzy Elżbiety Jaworowicz – siali obstrukcję procesową, nie przychodząc do Sądu bez usprawiedliwienia, sędzia twierdził, że trzeba im wierzyć na słowo, że są chore, bo to osoby publiczne, chociaż w tym samym czasie brały udział w programach telewizyjnych i dla Telewizji były zdrowe. Chodzie o senator Lidię Staroń. Chyba nikogo nie zdziwi, że wnioski o wyłączenie tego sędziego nie zostały uwzględnione, albowiem z punktu widzenia jego włodarzy, działa on prawidłowo, a bycie resortową togą to jego prywatna sprawa, a dodatkowo powód do dumy.
Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Jacek Tyszka do wywalenia z zawodu sędziowskiego.

Z pewnością zainteresują Cię również

Napisz komentarz